Liceum Roku
2012-2013
Liceum Roku
2014-2015
Liceum Roku
2016
Patronat Politechniki
Warszawskiej
Porozumienie z WSH
w Radomiu
Porozumienie z WSR
w Warszawie
Certyfikat
"Mamy Prawa"
  Działalność na rzecz
społeczności lokalnej
  Certyfikat
"Szkoła Nadziei"
  Wiarygodna Szkoła   Szkoła Dialogu   Góra Grosza




   
Certyfikat
IT Szkoła 2013-2014
Certyfikat
IT Szkoła 2015-2016
Edukacja szkolna przeciwko wykluczeniu prawnemu   Projekt PEACE 2015   Miejsce Wolne od Nienawiści I Liceum Ogólnokształcące w gronie szkół olimpijskich Mazowiecka Szkoła Aktywna Turystycznie Certyfikat Wyższej Szkoły Handlowej Odznaka Honorowa PCK Zasłużony dla Mazowsza Certyfikat WSH w Radomiu Medal 100-lecia PCK
                           
I Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Czarnieckiego w Kozienicach - Kozienice I Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Czarnieckiego w Kozienicach - Kozienice              
100 lat
szkoły
    Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy   Wsparcie Kozienickiego Hospicjum Razem
dla Kultury
Olimpiada
Zwolnieni
z Teorii
       
 

Osiągnięcia szkoły

Informacje bieżące

40 rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce

   W listopadzie 1981 r., a więc miesiąc przed wybuchem stanu wojennego niepokoje społeczne ciągle rosły.

W tym czasie gen. Jaruzelski na VI Plenum KC PZPR oświadczył, że nie sposób utrzymać obecnego stanu społecznego, co może prowadzić do konfrontacji, a nawet stanu wojennego. Po stronie „Solidarności” żądano przeprowadzenia demokratycznych wyborów. Straszono rząd, że odrzucenie postulatów Solidarności będzie oznaczać strajk ostrzegawczy, a gdyby on nie przyniósł skutku to strajk generalny. Dodatkowo, by zademonstrować siłę „Solidarności” jej mazowiecki region postanowił 17 grudnia zorganizować w Warszawie ogromną manifestację społeczną, która miała uczcić poległych w masakrze na Wybrzeżu w 1970 r. Do Warszawy miały dołączyć także inne miasta.

Kierownictwo „Solidarności” liczyło, że władza ulegnie pod naporem społecznym i nie będzie zdolna do zastosowania skutecznych form represji przeciwko takiej masie społecznej. 5 grudnia odbyło się posiedzenie BP KC PZPR. Uczestniczący w niej co do zasady zgadzali się, że wobec „Solidarności” trzeba podjąć radykalne kroki. Gen. Jaruzelski kończąc spotkanie zapowiedział kontynuację przygotowań do wprowadzenia stanu wojennego. Kwestią sporną i najbardziej kontrowersyjną wśród historyków jest sprawa tego, czy w grudniu 1980 r. groziła Polsce interwencja wojsk Układu Warszawskiego (UW).W rzeczywistości wtedy wszystko już było przygotowane i utrzymywane w ścisłej tajemnicy.

Niemniej niezależnie od tego rozstrzygnięcia, czy interwencja ZSRR w Polsce była realna czy nie, to z pewnością zagrożona była przewodnia rola PZPR. Wybory, których domagała się „Solidarność” nie wchodziły w grę, bo oznaczałyby niechybny koniec PZPR.  Natomiast dalsze trwanie w impasie ze związkowcami groziło eskalacją konfliktu, który mógłby doprowadzić do rozruchów w całym kraju. Jednocześnie pomoc ZSRR, czy też wkroczenie wojsk UW do Polski, oznaczałoby może nie koniec PZPR, ale koniec polityczny jego kierownictwa. Zatem przy takiej kalkulacji najpewniejszą drogą do pozostania u sterów władzy było wprowadzenie stanu wojennego i zdławienie opozycji poprzez pozbawienie „Solidarności” przywódców. Gen. Jaruzelski twierdził, że ostateczną decyzję o wprowadzeniu stanu wojennego podjął w nocy z 9 na 10 grudnia. Stosowne rozkazy wydano 12 grudnia o godzinie 14.00. Termin wyznaczono na noc z 12 na 13 grudnia. Termin nie był przypadkowy, gdyż 13 grudnia przypadał w niedzielę, a więc dzień wolny od pracy, gdy większość obywateli pozostaje w domach.

Stan wojenny w Polsce został ogłoszony 13 grudnia 1981 r. i trwał do 22 lipca 1983 r. Drastycznie ograniczał życie codzienne Polaków celem przeciwdziałania opozycji politycznej, w szczególności ruchu „Solidarność”. Tysiące działaczy opozycji zostało uwięzionych bez postawienia zarzutów. Faktyczną władzę w Polsce przejęła Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego. Pierwsze zatrzymania zaczęły się już w sobotę ok. godz. 23:30. Jednymi z pierwszych zatrzymanych byli członkowie Komitetu Krajowego „Solidarności”, którzy w sobotę obradowali w Stoczni Gdańskiej. Gdy po północy zakończyli obrady zostali zatrzymani. Tej nocy internowano 2874 z 4318 osób, następnego dnia liczba zatrzymanych wyniosła już 3392. Zatrzymaniu osób towarzyszyło także zajmowanie lokali związkowych i przejmowanie zgromadzonej w nich dokumentacji. Większość z zatrzymanych stanowili działacze „Solidarności”, KOR-u i KPN-u, byli wśród nich m.in. Lech Wałęsa, Jacek Kuroń, Andrzej Gwiazda, Tadeusz Mazowiecki i Karol Modzelewski. Późną nocą w sobotę przeprowadzono także blokadę łączności telefonicznej, by uniemożliwić kontakt i ostrzeżenie o potencjalnych zatrzymaniach. Wojsko zabezpieczało centrale telefoniczne, ośrodki radia i telewizji, a nawet stacje przekaźnikowe. Odcięte od kontaktu zostały także placówki dyplomatyczne państw obcych znajdujące się w Polsce.

W trakcie trwania stanu wojennego internowano ponad 10 000 działaczy związanych z „Solidarnością”, a życie straciło około 40 osób, w tym 9 górników z kopalni „Wujek”.